Krzysztof (56) i Krystyna (52)

Witam. Nazywam się Krzysztof mam 56 lat, mieszkam w Makowie Mazowieckim. Moja przygoda z portalem SamotneSerca.pl wyszła zupełnie nie z mojej inicjatywy. Prawdę mówiąc jeszcze dwa lata temu nie miałem pojęcia jak działa internet, a więc co dopiero mówić o tego typu portalach. Wszystko zaczęło się od mojej synowej, która twierdziła że moja życie to wciąż ta sama monotonna trasa między pracą, a kanapą gdzie spędzałem resztę czasu.

Pewnego dnia niespodziewanie wparowała do mojego domu jak strzała krzycząc, iż wpadła na genialny pomysł. Opowiedziała mi o portalu SamotneSerca.pl na którym jak się nie dawno dowiedziała jej znajoma odnalazła swoją drugą połówkę. Przyznam, że początkowo nawet nie chciałem o tym słyszeć. Uważałem, że jestem za stary na tego typu sprawy, że jako wieloletni wdowiec mam już ten okres za sobą. Ona jednak nie dawała za wygraną. Ten wariacki pomysł wydał się jej idealnym wyjściem dla mnie na tyle, że zaglądała do mnie z synem coraz częściej aby zapoznać mnie jak działa internet, a następnie SamotneSerca.pl Byłem pilnym uczniem zatem szło mi coraz lepiej. Traktowałem to jako wyzwanie, coś nowego w czym mogę się sprawdzić. Faktycznie czas spędzony w internecie urozmaicił moje życie, które nie ograniczało się już jedynie do zasiadania w kanapie i oglądania telewizji. Jednak wciąż nie umiałem się przełamać aby zacząć rozmowę z którąś z pań. Uważałem, że w ten sposób będę się narzucał. Mimo iż synowa wielokrotnie powtarzała mi, że właśnie po to stworzony został ten portal. Aby zupełnie obcy sobie ludzie mogli ze sobą rozmawiać i się poznawać. W końcu odważyłem się napisać do jednej z uroczych Pań ze zdjęciem na którym ów dama siedziała w ogrodzie przy kwiatkach w wielkim kapeluszu osłaniającym ją od promieni słonecznych. Nie wiem do końca sam dlaczego wybrałem właśnie tą kobietę czy też to zdjęcie ale
chyba pokierowało mną wtedy zamiłowanie do ogrodnictwa. Ku memu zdziwieniu kobieta o imieniu Krystyna odpowiedziała na moją wiadomość. I tak od słowa do słowa wdaliśmy się w dłuższą konwersacje. Krystyna okazała się miłą osobą, która również interesują ogrody, czego mogłem się domyślić po załączonym zdjęciu. Oboje mieliśmy już trochę życia za sobą więc mieliśmy o czym rozmawiać w sieci jak to mówi moja synowa. W najbliższym czasie wybieram się z moją nową znajomą na wystawę kwiatów doniczkowych. Jestem wdzięczny mojej synowej za zapoznanie mnie z portalem SamotneSerca.pl on naprawdę sprzyja poznawaniu ciekawych ludzi.

Leave a Comment